czwartek, 9 maja 2013

o nocnych turkuciach podjadkach

Cheri Florance w książce "Siła miłości" tak opisuje pewne wydarzenie z życia swojego dziecka cierpiącego na autyzm lub całościowe zaburzenie rozwoju - bo tak niebawem będziemy nazywać autyzm, gdy zacznie obowiązywać DSM-V:

"Wkrótce po tym, jak zaczął chodzić, Whitney postanowił, że coś ugotuje. Sypiał niewiele  i nieraz godzinami leżał w nocy wybudzony. Po jakimś czasie wstawał, by wziąć sobie coś do jedzenia. Wiedziałam, że nie potrafi nadać komunikatu: "jestem głodny". Nie umiał płakać ani mówić. Kiedy więc poczuł się głodny, a nie była to pora posiłku, domyślam się, że doszedł do wniosku, iż nie ma innej rady, jak tylko wstać i coś sobie przyrządzić.

Któregoś ranka zeszłam do kuchni i zobaczyłam, że powyciągał wszystko z szafek i z lodówki. Mąka, mleko, płatki - co tylko znalazło się w zasięgu jego rączek, piętrzyło się jak ogromna góra na środku podłogi. Widok był porażający. Nie wierzyłam własnym oczom. Z trudnością powstrzymywałam łzy, kiedy uprzątałam pobojowisko. Poprzednio powiedziałam Tammi, że nie ma sensu narzucać mu dyscypliny, ponieważ on tego nie zrozumie. Czy miałam rację? Jak sobie dać z tym radę? Jak nauczyć go, że nie można się tak zachowywać? Czy on niczego nie rozumie? Czy moje wysiłki były bezcelowe? Kiedy wreszcie udało mi się uprzątnąć gigantyczny bałagan, zaczęłam przygotowywać śniadanie. Otworzyłam piecyk i wtedy zobaczyłam tam miskę do rozrabiania ciasta z proszkiem czekoladowego biszkoptu, wodą, olejem - wszystko to niewymieszane. Na wierzchu posadowione były trzy jajka, jeszcze w skorupkach.

Nagle mnie olśniło. (...) Uświadomiłam sobie, że Whitney, niespełna dwulatek, próbował upiec ciasto. [...]"

Niech zdjęcia tego, co poprzedniej nocy, gdy spaliśmy, zrobił Mikołajek, będą ilustracją do powyższego opisu...






Użył wszystkiego, co tylko w kuchni znalazł. Jabłko, pestki moreli, pestki słonecznika, hipoalergiczne mleko Daniela, cynamon, imbir... Mieszał mieszadełkiem i odmierzał łychą...  Jak dla mnie, wygląda smakowicie :-)



1 komentarz:

  1. :))))) Kiedys wstanie i upiecze:) Trzymam za to kciuki:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...